<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Małpka12</title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl</link>
<description></description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>[Recenzja] Warhammer 40000: Space Marine</title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl/viewtopic.php?pid=37#p37</link>
<guid isPermaLink="false">37@http://www.malpka12.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<blockquote><div class="incqbox"><strong>Podsumowanie</strong><br /><br />Podoba mi się świat Warhammera 40000 przedstawiony <a href="http://www.blogujemy.bialystok.pl" target="_blank" rel="nofollow">w tej odsłonie</a>. Niestety, dostałem na śniadanie odgrzewany kotlet z przedwczoraj tylko z inną panierką. Z zewnątrz wygląda nawet nieźle, ale przy coraz bliższym kontakcie &#8211; już nie jest tak kolorowo. Inaczej mówiąc: gra nudzi ze względu na krótki tryb single oraz małą ilość map i broni w trybie multi. Na załączonych filmikach widać też, że Twórcy zbytnio nie przyłożyli się do produkcji &#8211; dzień po premierze duża ilość graczy miała problemy z zagraniem multiplayera, występują (lub występowały) problemy w połączeniach (lagi lub niekończący się napis: &#8222;<a href="http://www.6i.com.pl" target="_blank" rel="nofollow">Oczekiwanie na hosta</a>&#8221;). Dodatkowo, mój kotlet zrobiony jest ze starego mięsa &#8211; DirectX 9c już dawno powinien odejść do lamusa. Optymalizacja kodu też pozostawia wiele do życzenia &#8211; na filmikach można zauważyć, że czasami gubię klatki, szczególnie przy wczytywaniu tekstur. Irytujące. Grę ratuje jednak przede wszystkim grywalność, ten widok zza pleców bohatera, fajny klimat i JetPacka, o którym nie wspomniałem niestety w recenzji. Gra otrzymuje ode mnie ocenę sześciu punktów na dziesięć i pół (ah, gdzie to piwo!) możliwych. Dodaję jeszcze żółtą kartkę dla studia Relic.</div></blockquote>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 2 StyczeĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 2 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title>[Recenzja] Warhammer 40000: Space Marine</title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl/viewtopic.php?pid=36#p36</link>
<guid isPermaLink="false">36@http://www.malpka12.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<blockquote><div class="incqbox">Twórcy Kosmicznych Marines dali możliwość modyfikowania wyglądu postaci, którą gramy, niezależnie dla dwóch frakcji. Możemy więc pokolorować zbroję Space <a href="http://www.czytam.elblag.pl" target="_blank" rel="nofollow">Marine&#8217;a</a> na różowo a Chaos Marina w kolory rasta. Każdy element możemy modyfikować osobno, niezależnie też, którą stronę (prawą czy lewą) chcemy zrobić na przykład na zielono, a którą na żółto. Niestety co do kolorów &#8211; to by było za piękne. Twórcy sami określili ich odcień i barwę tak, aby pasowała co mechanicznej, metalowej puszki, w którą zapakowany jest nasz &#8222;ludzik&#8221;, którym sterujemy i strzelamy do innych zapakowanych w puszki &#8222;ludzików&#8221;. Gra <a href="http://www.blogujemy.bielawa.pl" target="_blank" rel="nofollow">na pewno</a> nie zachwyci tych, którzy będą chcieli pomalować Marine&#8217;a na swój ulubiony kolor. (Po krótkich rozmyślaniach doszedłem do wniosku, że może to i dobrze&#8230;).</div></blockquote>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 2 StyczeĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 2 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title>[Recenzja] Warhammer 40000: Space Marine</title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl/viewtopic.php?pid=35#p35</link>
<guid isPermaLink="false">35@http://www.malpka12.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<blockquote><div class="incqbox"><strong>Guns &#8216;n&#8217; &#8230; meele</strong><br /><br />Marines czy to w singleplayer czy w multi są wyposażeni w w kilka elementów, do których można dobrać:<br /><br />&nbsp; &nbsp; broń palną &#8211; <a href="http://www.opis.872.biz.pl" target="_blank" rel="nofollow">modeli tej</a> broni jest najwięcej. Standardem jest bolter, którego jest kilka typów. Dodatkowo jest do dyspozycji m.in. pistolet plazmowy, karabiny a także działa różnej maści;<br />&nbsp; &nbsp; broń do walki wręcz &#8211; są do dyspozycji cztery rodzaje tej broni: nóż bojowy, miecz łańcuchowy, młot i topór energetyczny lub łańcuchowy;<br />&nbsp; &nbsp; dodatkowe wyposażenie &#8211; granaty (dwa rodzaje), sterydy;<br />&nbsp; &nbsp; atut klasowy &#8211; zwiększa możliwości postaci, którą gramy. Dla każdej postaci są różne atuty klasowe;<br />&nbsp; &nbsp; atut uzbrojenia &#8211; zwiększa możliwości broni, którą aktualnie nosimy. Dla każdej broni są inne atuty.<br /><br />Tak się już przyjęło w grach multiplayerowych, że żeby odblokować dany jej element (w tym przypadku mam na myśli uzbrojenie + atuty) należy na to zasłużyć. Jak? Najszybciej zdobywając doświadczenie lub/i pokonując wyzwania. Doświadczenie zdobywa się na zasadzie punktów czy to za zabicie przeciwnika, czy za przejęcie, odbicie lub <a href="http://www.czytam.glogow.pl" target="_blank" rel="nofollow">obronę punktu</a> strategicznego w trybie &#8222;Opanowanie terenu&#8221;. Natomiast wyzwania są to określone rzeczy, które należy wykonać np. odstrzelić 25 wrogów z danej pukawki. Każdy z graczy może dojść maksymalnie do 41 poziomu, który to według instrukcji z pudełka z grą odblokowuje specjalny zestaw pancerza. Jeśli bardzo komuś na tym zależy &#8211; niech gra tylko i wyłącznie w tryb &#8222;Opanowanie terenu&#8221;, ponieważ zdobywa się tam proporcjonalnie więcej punktów doświadczenia niż w tym drugim trybie.</div></blockquote>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 2 StyczeĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 2 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title>[Recenzja] Warhammer 40000: Space Marine</title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl/viewtopic.php?pid=34#p34</link>
<guid isPermaLink="false">34@http://www.malpka12.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<blockquote><div class="incqbox">Marines vs Chaos Marines [Multiplayer]<br /><br />Multiplayer przedstawia się znacznie lepiej niż single, które nie zachwyciło mnie prawie wcale. Gracz do wyboru na samym wstępie ma tylko dwa tryby gry sieciowej i tylko w formie drużyna przeciwko drużynie. Są nimi &#8222;Opanowanie terenu&#8221; i &#8222;Anihilacja&#8221;. Pierwszy z nich polega na zajęciu strategicznych miejsc na mapie oraz ich utrzymanie. <a href="http://www.blog.872.biz.pl" target="_blank" rel="nofollow">Gra kończy</a> się, gdy jeden z team&#8217;ów zdobędzie 1000 punktów, które zwiększają się jeśli posiadamy jeden lub więcej takich punktów. Oczywiście im więcej terenu jest nasze tym szybciej punkty wzrastają. Drugi tryb to typowy team deathmach z tym, że wygrywa ta drużyna, która szybciej skompletuje 41 punktów. Tutaj punkty przyznawane są za zabicie przeciwnika, więc trzeba nie tylko zabijać, ale nie dać się też zabić.<br />Map, na których rozgrywamy boje jest bardzo mało: tylko 6. <a href="http://www.pamietnik.872.biz.pl" target="_blank" rel="nofollow">Rozgrywka</a> nudzi się więc dość szybko. Jednak są one zbudowane tak, jak świat w singleplayer &#8211; mamy do czynienia z industrialnymi, potężnymi elementami wystroju. I w tym przypadku też to fajnie oddziałuje na rozgrywkę.</div></blockquote>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 2 StyczeĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 2 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title>[Recenzja] Warhammer 40000: Space Marine</title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl/viewtopic.php?pid=33#p33</link>
<guid isPermaLink="false">33@http://www.malpka12.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<blockquote><div class="incqbox">Singleplayer aż ocieka liniowością. Przechodząc kolejne etapy fabuły możemy jedynie zmieniać broń, która jest porozrzucana na drodze naszego marszu. Autorom udało się oddać klimat <a href="http://www.arty.w47.org.pl" target="_blank" rel="nofollow">industrialnego</a>, ogromnego świata poprzez stworzenie ogromnych budynków z wysoko zawieszonym sufitem. Gracz ma wrażenie, że stąpa po wielkich halach dla jakiś gigantów. Wystrój wnętrz też świetnie zrobiony: dominuje rdza, szarość, sztuczne światło. Muzyka też dodaje klimatu. Ale szkoda, że developerzy gry nie wpadli na pomysł wykorzystania tych lokacji do stworzenia chociaż jakiś nieliniowych punktów. Hordy orków napadają gracza i jego kompanów (czasami zmagamy się z nimi sami, czasami pomaga nam sztywna, sztuczna inteligencja współtowarzyszy) zawsze w tym samym <a href="http://www.skarb.w47.org.pl" target="_blank" rel="nofollow">momencie</a>, po przekroczeniu jakiejś niewidzialnej linii, co nie jest zbyt fajne np. po załadowaniu gry od ostatniego checkpointa. Ich kierunkiem ataków rządzą więc bardzo przewidywalne i powtarzalne skrypty. Podobnie miała się rzecz podczas grania w Bulletstorma &#8211; tylko w tamtym przypadku przeciwnicy potrafili się kryć za przeszkodami lub wpadali na gracza w najmniej oczekiwanym momencie.</div></blockquote>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 2 StyczeĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 2 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title>[Recenzja] Warhammer 40000: Space Marine</title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl/viewtopic.php?pid=32#p32</link>
<guid isPermaLink="false">32@http://www.malpka12.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<blockquote><div class="incqbox"><strong>Marines vs Orks [Singleplayer]</strong><br /><br />Warhammer 40000 to nie tylko seria gier komputerowych, ale także całe uniwersum stworzone jako podwaliny dla gier karcianych, RPG itp. W tamtych, odległych czasach rządzi kodeks rycerski wymiksowany z science fiction. Kto jeszcze nie zna tego świata powinien wiedzieć, że w kosmosie trwa walka pomiędzy różnymi frakcjami i rasami o wpływy i dominację w galaktyce. <a href="http://opowiesc.xn--lski-bta82c.net.pl" target="_blank" rel="nofollow">Książek</a>, gier (nie tylko komputerowych) o tym uniwersum powstało mnóstwo. Dla tych, którzy polubią ten klimat gier &#8211; zapraszam do dalszej eksploracji. Fabuła Space Marine zaczyna się w 41 tysiącleciu, gdzie jedną z planet zamieszkaną przez ludzi atakują orkowie. Planeta ma duże znaczenie ze względu na jej funkcję &#8211; cały glob to jedna wielka fabryka broni potrzebnej do przeżycia rasy ludzkiej. Oddział jednostek specjalnych tzw. <a href="http://www.przedruk.w47.org.pl" target="_blank" rel="nofollow">Space Marine</a> ochoczo ruszaja na pomoc broniącym się ludziom. Owi Marine&#8217;s są bardzo podobni do tych z StarCraft&#8217;a &#8211; noszą bardzo dużo ciężkiego opancerzenia na sobie, ale mają już całkiem inne uzbrojenie (opowiem w dalszej części). W grze kierujemy zza pleców jednym z nich &#8211; kapitanem Titusem &#8211; jednym z najbardziej bohaterskich i oddanych Imperium żołnierzy. &#8222;Przypadkowo&#8221; spotkani ludzie zwracają się do niego po szlachecku, co może oznaczać, że odgrywa dość znaczną rolę w wojsku.</div></blockquote>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 2 StyczeĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 2 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title>[Recenzja] Warhammer 40000: Space Marine</title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl/viewtopic.php?pid=31#p31</link>
<guid isPermaLink="false">31@http://www.malpka12.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<blockquote><div class="incqbox">Strzelanek z perspektywy trzeciej osoby jest jak na lekarstwo chyba, że ja o czymś nie wiem i premiery tego typy gier przechodzą mi nieświadomie koło nosa (kiepski marketing wydawcy?). Gdy <a href="http://zurek.xn--lski-bta82c.net.pl" target="_blank" rel="nofollow">słyszę o grze</a> TPS to przypomina mi się stara gra o policjancie z Nowego Jorku, który za pomocą dwóch pistoletów i bullett time&#8217;a potrafił siekać coraz to większe grupki gangsterów. O oczywiście chodzi mi o serię gier z Max&#8217;em Payne&#8217;m w roli głównej (trzecia część już w drodze!) &#8211; grał w to chyba każdy jakieś dziesięć lat temu a jeśli nie &#8211; należy dość szybko nadrobić, bo to lektura obowiązkowa! Na powakacyjny wysyp gier czekałem dość długo (<a href="http://legenda.xn--lski-bta82c.net.pl" target="_blank" rel="nofollow">jak widać</a> &#8211; wpisy nie pojawiają się dość często z prostego powodu: wakacje i &#8222;zastój&#8221; na rynku). Miałem do wyboru zakup Dead Island (FPS polskiej produkcji) lub Warhammer&#8217;a 40000: Space Marine&#8217;a. Zdecydowałem się jednak na ten drugi tytuł ze względu na typ rozgrywki &#8211; FPS&#8217;ów na rynku nie braknie, nie będzie brakowało (BF3 i MW3 nadchodzą!) i jest ogólnie w co grać, a TPS&#8217;ów, jak już jest trochę mało. Wzięła więc górę idea tworzenia recenzji z gier bardziej różnorodnych.</div></blockquote>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 2 StyczeĹ</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 2 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Cykoria</title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl/viewtopic.php?pid=30#p30</link>
<guid isPermaLink="false">30@http://www.malpka12.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<strong>Jasne są lepsze!</strong><br /><br />Przed użyciem cykorię należy opłukać w zimnej wodzie, oczyścić z wierzchnich liści i wyciąć gorzki głąbik. Najczęściej jadamy ją na surowo &#8211; w sałatkach. Cykoria dobrze komponuje się z owocami (jabłka, cytrusy), orzechami, serem, rybą (z puszki lub wędzoną). Do zimowych obiadów polecamy surówkowe <a href="http://www.pisze.elblag.pl" target="_blank" rel="nofollow">kompozycje</a>:<br /><br />&nbsp; &nbsp; cykoria, jabłko, seler, ogórek kwaszony, szczypiorek, sos z majonezu i czosnku;<br />&nbsp; &nbsp; cykoria, kiwi, płatki migdałowe, sos z jogurtu naturalnego, soku z cytryny, soli i pieprzu;<br />&nbsp; &nbsp; cykoria, jabłko, cebula dymka, sos ze śmietany i musztardy.<br /><br />Oddzielone od siebie listki wypełnione <a href="http://www.pisze.cieszyn.pl" target="_blank" rel="nofollow">farszem</a> (warzywnym, pastą serową lub rybną) są świetną przekąską. Warto przekonać się także do cykorii na ciepło &#8211; duszonej lub zapiekanej.<br />Wybieramy jasne główki, mogą mieć żółty brzeg. Te o zielonym wybarwieniu są gorzkie. Najlepsze są mniejsze (do 15 cm) &#8211; mają wyrazisty smak. Zwarte główki są lepsze do zapiekania, ale do sałatki dobre są luźniejsze. Listki muszą być jędrne, chrupiące i bez śladu brązowych plamek. Cykorię przechowuje się dość dobrze; w chłodnym (warzywna półka w lodówce) i ciemnym miejscu wytrzyma w dobrym stanie tydzień.]]></description>
<pubDate>Niedziela 1 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 1 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Cykoria</title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl/viewtopic.php?pid=29#p29</link>
<guid isPermaLink="false">29@http://www.malpka12.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jej gorzkawy smak pobudza apetyt. Ale sama cykoria jest niskokaloryczna. Nadaje się nie tylko do zimowych sałatek, ale też na gorąco. To, co jadamy, jest... kwiatem rośliny hodowanej w ciemnościach (pod słomą lub ciemną folią), dlatego cykoria jest biała. Korzeń tej rośliny jest natomiast wykorzystywany do produkcji bezkofeinowych <a href="http://www.historie.mazury.pl" target="_blank" rel="nofollow">substytutów</a> kawy.<br /><strong>Źródło cennej goryczy</strong><br /><br />Gorzkawy smak cykoria zawdzięcza inulinie. Ta substancja należąca do wielocukrów jest prebiotykiem, który w jelicie jest pożywką dla bytujących tam dobroczynnych bakterii. Inulina zmniejsza skłonność do zaparć, wspomaga układ odpornościowy, zwiększa wchłanianie wapnia, pobudza pracę wątroby i nerek, a także obniża stężenie glukozy. Cykoria zawiera <a href="http://www.plus-g.info.pl" target="_blank" rel="nofollow">sporo witaminy</a> A, nieco kwasu foliowego i witaminy C. Warto ją jadać dla manganu &#8211; poprawia metabolizm, ma też nieco żelaza i magnezu.<br />Jest niezastąpiona dla dbających o linię, bo&nbsp; należy do warzyw niskokalorycznych &#8211; średnia główka to tylko 32 kcal (w 100 g jest 21 kcal).]]></description>
<pubDate>Niedziela 1 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 1 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl/viewtopic.php?pid=28#p28</link>
<guid isPermaLink="false">28@http://www.malpka12.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Przy przygotowywaniu posiłków zawsze możesz znaleźć proste czynności, w które warto zaangażować dziecko. Przy okazji wspólnej pracy, warto wykorzystać sytuację i postawić na stole szklankę soku, dla siebie i dla dziecka. Wspólne gotowanie w towarzystwie smacznego i zdrowego soku z pewnością stanie się rytuałem,<br />do którego chętnie będziecie <a href="http://www.historie.nysa.pl" target="_blank" rel="nofollow">powracać</a>.<br /><br />Podczas wspólnego gotowania musisz pamiętać o 3 ważnych elementach:<br /><br />&nbsp; &nbsp; Zarówno ty, jak i twoje dziecko musicie dokładnie myć ręce przed przygotowywaniem posiłków. Brzmi to banalnie, ale to właśnie przez brudne ręce roznoszone są zarazki;<br />&nbsp; &nbsp; Nie stawiaj gorących garnków czy patelni na krawędzi blatu czy stołu. Gorące uchwyty garnków odwracaj w stronę ściany, a gdy nie używasz zbyt wielu naczyń jednocześnie, odstaw gorące garnki w głąb kuchenki<br />&nbsp; &nbsp; Po skończonej pracy wyłącz mikser, toster i inne niebezpieczne dla dziecka <a href="http://www.piszemy.net.pl" target="_blank" rel="nofollow">urządzenia</a>.<br /><br />Wspólne gotowanie może być wielką przygodą dla twojego dziecka, a ty możesz wykorzystać ten czas do pokazania, jak ważne i&#8230; łatwe jest zdrowe odżywanie się.]]></description>
<pubDate>Niedziela 1 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 1 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl/viewtopic.php?pid=27#p27</link>
<guid isPermaLink="false">27@http://www.malpka12.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Podczas zakupów wytłumacz dziecku, co jest ważne przy wybieraniu owoców, warzyw i soków. Zwróć uwagę w przypadku warzyw i owoców na świeżość produktów oraz to, czy są uszkodzone. Gdy <a href="http://www.historie.slask.pl" target="_blank" rel="nofollow">wraz z dzieckiem</a> wybierasz sok, wytłumacz mu, dlaczego soki są zdrowe,&nbsp; pokaż, jak wiele jest różnych smaków i pozwól mu samodzielnie wybrać taki smak, na jaki ma ochotę. Jakie potrawy możesz przygotować wraz ze swoją pociechą?&nbsp; Na pewno musisz dostosować poziom zadań do wieku swojego dziecka.&nbsp; Dla najmłodszych dobrym pomysłem będzie wspólne przygotowanie sałatki &#8211; gdy ty będziesz kroić składniki, twoje dziecko może <a href="http://www.historie.opole.pl" target="_blank" rel="nofollow">mieszać je ze</a> sobą. Podczas robienia kanapek, maluszek może ozdabiać je różnymi warzywami &#8211; papryką czy ogórkiem pokrojonym w paseczki. Starsze dzieci mogą wykonywać trudniejsze zadania, jak obieranie jabłek obieraczką. Oczywiście, wcześniej musisz pokazać mu, jak bezpiecznie używać tego urządzania.]]></description>
<pubDate>Niedziela 1 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 1 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl/viewtopic.php?pid=26#p26</link>
<guid isPermaLink="false">26@http://www.malpka12.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Gotowanie z dzieckiem to nie tylko doskonały pomysł na wspólne spędzanie czasu. Gdy masz do przygotowania posiłek warto zaangażować w jego wykonanie swoje dziecko - przydzielanie obowiązków dzieciom uczy je odpowiedzialności. W dodatku, podczas wspólnej pracy, możesz przekazywać pociechom zdrowe nawyki żywieniowe. Co ważne, w trakcie wspólnego gotowania, twoje dziecko może spróbować wielu nowych potraw, dzięki czemu jego dieta staje się bardziej różnorodna i bogata w <a href="http://www.lux.lezajsk.pl" target="_blank" rel="nofollow">wartościowe</a> składniki.<br /><br />Wspólne gotowanie możesz zacząć od układania listy zakupów. Zwróć uwagę na to, by znalazły się na niej różnorodne warzywa, owoce i soki. Wytłumacz dziecku, że nie wystarczy tylko jeden rodzaj produktu, ważna jest ich wielość. Każdemu nudzą się potrawy, które zbyt często pojawiają się na stole. Nie inaczej jest z owocami. Zatem jeśli najczęściej sięgasz po jabłka, <a href="http://www.historie.zgora.pl" target="_blank" rel="nofollow">mandarynki</a>, banany lub pomarańcze, to zapomnij o nich na jakiś czas, zrezygnuj z tej monotonii i daj szansę innym &#8211; może sezonowym smakołykom.<br />Truskawki, maliny, jagody, porzeczki, agrest czy rabarbar są pyszne i tanie. Można je podawać zarówno solo, na deser z domieszką śmietanki lub jako owocowy składnik ciast, galaretek czy musów. Ale owoce to również soki. Dbaj o to, by pić je jako porcję owocowo-warzywną oraz aby Twoje dziecko regularnie po nie sięgało.<br />I nie musi być to tylko sok pomarańczowy - zaproponuj dziecku urozmaicenie i np. zrobioną specjalnie ciekawą kompozycję bananowo &#8211; porzeczkową lub soki marchwiowo-owocowe.]]></description>
<pubDate>Niedziela 1 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 1 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl/viewtopic.php?pid=25#p25</link>
<guid isPermaLink="false">25@http://www.malpka12.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<strong>Przydatny sprzęt</strong><br /><br />Dla początkujących najlepsze są metalowe wkładki do gotowania na parze. Ich średnicę można dostosować do wielkości garnka. Do potraw orientalnych (ale nie tylko) przeznaczone są <a href="http://www.arty.biz.pl" target="_blank" rel="nofollow">bambusowe</a> koszyczki. Można je ustawiać piętrowo jeden na drugim &#8211; na dole gotować mięso, wyżej np. ryż. Wygodny w użyciu jest specjalny garnek do gotowania na parze &#8211; ma on perforowaną wkładkę, na której układa się produkty. Zabieganym polecamy parowar. To urządzenie elektryczne pozwala zaoszczędzić sporo czasu, bo umożliwia gotowanie kilku dań jednocześnie: mięso, ryby, warzywa. Poza oszczędnością czasu liczy się wygoda: nic nie wykipi ani się nie przypali, a automatyczny minutnik pozwala dokładnie ustawić czas gotowania. Niektóre parowary mają system podtrzymujący <a href="http://www.opowiadania.kepno.pl" target="_blank" rel="nofollow">temperaturę</a> po zakończeniu gotowania, a także programator umożliwiający włączenie go o określonej godzinie. Na parze można też gotować w szybkowarze, kombiwarze i kuchence mikrofalowej z funkcją Steam Cooking. Takie kuchenki mają specjalne dwuczęściowe naczynie. Do dolnej części wlewamy wodę, w górnej układamy produkty. Dla zaawansowanych zwolenników lekkiej kuchni świetnym rozwiązaniem jest piekarnik parowy. Pozwala on na jednoczesne gotowanie kilku potraw &#8211; ustawia się je na różnych poziomach.]]></description>
<pubDate>Niedziela 1 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 1 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl/viewtopic.php?pid=24#p24</link>
<guid isPermaLink="false">24@http://www.malpka12.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<strong>Jak przyprawiać</strong><br /><br />Produktów <a href="http://www.herman.info.pl" target="_blank" rel="nofollow">przed</a> gotowaniem nie solimy, bo łatwo przesolić. Lepiej je ewentualnie dosolić już na talerzu. Za to nie żałujmy im ziół, świeżych lub suszonych. Dla smaku do wody można włożyć kilka gałązek świeżych ziół lub kostkę bulionową. Gdy gotujemy rybę na specjalną okazję, wodę można zmieszać <a href="http://www.binokle.org.pl" target="_blank" rel="nofollow">pół na pół</a> z białym wytrawnym winem.]]></description>
<pubDate>Niedziela 1 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 1 StyczeĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.malpka12.pun.pl/viewtopic.php?pid=23#p23</link>
<guid isPermaLink="false">23@http://www.malpka12.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<strong>Warto wiedzieć</strong><br /><br />&nbsp; &nbsp; Produkty układaj na wkładce do gotowania na parze tak, by nie mogą stykały się z wodą.<br />&nbsp; &nbsp; Staraj się, by <a href="http://www.opowiadania.tychy.pl" target="_blank" rel="nofollow">produkty</a> na wkładce były rozłożone równomiernie, cienką warstwą.<br />&nbsp; &nbsp; Garnek ma być duży, musi w nim być dość miejsca na parę.<br />&nbsp; &nbsp; Pokrywka ma być dobrze dopasowana, by para nie uciekała.<br />&nbsp; &nbsp; Koszyczek z produktami wkładasz do garnka, gdy <a href="http://www.opowiadania.tgory.pl" target="_blank" rel="nofollow">woda zacznie</a> wrzeć i dopiero od tego momentu liczysz czas gotowania.<br />&nbsp; &nbsp; Woda nie powinna gotować się zbyt gwałtownie, ma tylko delikatnie szumieć (&#8222;mrugać&#8221;). Musisz pilnować, by się nie wygotowała, ale jeśli trzeba, dolej wrzątek (by nie obniżyć temperatury).]]></description>
<pubDate>Niedziela 1 StyczeĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 1 StyczeĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
